Perlei - Portal Kobiet Szczęśliwych.
 
 
 
Dział: psychologia
rozmiar czcionki:  A A A

Syndrom poniedziałku

2010-06-21 00:00:00
         Powiązany jest z wypaleniem zawodowym i ma miejsce, gdy już w niedzielę odczuwa się stres i zdenerwowanie na samą myśl o poniedziałkowej pracy. Dostrzegając u siebie tego rodzaju problem nie należy go bagatelizować, gdyż może on prowadzić do ciężkiej depresji i poważnych problemów ze zdrowiem.
        W piątek po pracy wszystko jest piękne, humor dopisuje i człowiekowi wydaje się, że wszystkie problemy odeszły, a z tymi, co pozostają można sobie poradzić. Okazuje się, że w piątkowe wieczory ludzie odnajdują w sobie znacznie większą dawkę optymizmu niż w inne dni. Jednak dla niektórych czar pryska już w niedzielne popołudnia, kiedy to zaczyna się rozmyślanie o poniedziałkowej pracy. Osoby przeżywające tzw. syndrom poniedziałku już zawczasu rozmyślają o sprawach, które trzeba załatwić, o spotkaniach, na które trzeba się jeszcze przygotować, a na myśl o zetknięciu się z szefem dostają gęsiej skórki ze strachu. Początkowo wydaje się, że to wszystko jest normalne, bo przecież każdy ma jakieś swoje obawy. Owszem, ale problem rozpoczyna się w momencie, gdy stres związany z poniedziałkowym wyjściem do pracy sprawia, że nie potrafimy „wyłączyć się” i spokojnie korzystać z uroków weekendu. Bardzo często u osób mających syndrom poniedziałku występują problemy ze snem, a wręcz bezsenność, co z kolei przyczynia się do słabszej wydajności z powodu niewyspania. Zdarza się, że są one w stanie szukać powodów by nie iść do pracy bojąc się, że nie będą w stanie sprostać stawianym im wymaganiom. 
         Nie bez znaczenia jest tutaj również kontakt z szefem, coraz więcej osób zwyczajnie boi się z nim kontaktów i stara się unikać ich jak to tylko możliwe. Niestety, obecnie pracuje się coraz więcej i coraz bardziej wydajnie nie mając odwagi prosić o dogodne i często zasłużone wynagrodzenie. Zmęczenie emocjonalne i zarazem fizyczne plus negatywna atmosfera w pracy przyczyniają się do wypalenia zawodowego. Obecnie coraz mniej ludzi ma satysfakcję z tego, co robi zawodowo. Na tego rodzaju zachowania wpłynął również światowy kryzys, który sprawił, że ludzie wręcz walczą o utrzymanie swojej posady, bardzo często kosztem życia osobistego i obowiązkowego relaksu. Tego rodzaju tryb życia prowadzi do dwóch rzeczy i obie są tragiczne. Pierwsza z nich to totalne wypalenie zawodowe i depresja, a druga znacznie dramatyczniejsza to zawał. Okazuje się, bowiem, że najczęstszą przyczyną zawałów serca u osób przed 50 rokiem życia jest nic innego jak niezadowolenie z pracy. Syndrom poniedziałku coraz częściej przyjmuje nazwę „syndrom czarnego poniedziałku” ze względu na to, że coraz więcej zawałów ma miejsce właśnie w poniedziałki w godzinach porannych. Czas zadbać o siebie i zrozumieć, co jest najważniejsze. Głęboki oddech i uświadomienie sobie problemu to podstawa do tego, aby zmienić swoje nastawienie do pracy. Specjaliści bardzo często zalecają w między czasie poszukiwania innej pracy i panowanie nad tym, by nie zabierać pracy do domu. W obecnych czasach w pracoholizm i wypalenie zawodowe można popaść bardzo łatwo jak w każdy inny nałóg. Wyjść z niego już trudniej. Trzeba zrozumieć, że praca jest dla człowieka a nie człowiek dla pracy i walczyć z syndromem poniedziałku.
Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych     Poleć artykuł znajomemu Poleć znajomemu     Dodaj swój komentarz Dodaj komentarz     Drukuj artykuł Drukuj
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Syndrom poniedziałku
Powiązany jest z wypaleniem zawodowym i ma miejsce, gdy już w niedzielę odczuwa się stres i zdenerwowanie na samą myśl o poniedziałkowej pracy. Dostrzegając u siebie tego rodzaju problem nie należy go bagatelizować, gdyż może on prowadzić do ciężkiej depresji i poważnych problemów ze zdrowiem.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
 
Autor
 
 
Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, redakcja może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Współpraca   Kontakt   Reklama
Copyright © 2017 Perlei. Wszelkie prawa zastrzeżone.
L77Strony internetowe